Kolejny raz, kolejny ciężki początek. Zacząć pisać pracę licencjacką, "zacząć" - zawsze było ciężko, ale "zacząć" pisać pracę magisterską, to już była i jest przesada! No i kolejną rzecz zaczynam. Zaczynam pisać/prowadzić blog. Chyba nie będzie tak ciężko, bo to nie będzie blog poświęcony liczbom, statystykom, przechwałkom, gdzie nie byłem i czego nie zrobiłem. No może trochę, ale to jednak będzie inny Blog, przez duże B! Będzie tu o moich zmaganiach na rowerze, podczas jazdy po mieście, na wycieczki i nawet o podróżach, ale również o ciekawych rozwiązaniach rowerowych w Polsce i na świecie.
A więc początek, trzeba dobrze wypaść, zabłysnąć, więc zacznę "mądrze" i rzucę na dzień dobry jak Claude Levi-Strauss: "Nienawidzę podróży i podróżników. A oto zabieram się do pisania o moich wyprawach."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz